Demokracja według dyktatora, czyli sejmowy skandal!

Wczorajsze wydarzenia w sejmie ujawniły całą prawdę o naszej scenie politycznej. Mamy w kraju system autokratyczny, władza faktyczna spoczywa w rękach jednego człowieka, a opozycja jest na tyle nieudolna, że pozwala się zapędzać w kozi róg. To tylko po raz kolejny pokazuje, jak niedoskonałe mamy prawo i jaką nieznajomość tego prawa prezentuje opozycja, oraz jak…
Czytaj dalej

Patologia

Są takie dni, kiedy media podają na wszystkich kanałach, wiadomości o śmierci jakiegoś dziecka. Przyczyny są różne. Od nieszczęśliwych wypadków poczynając, po nieodpowiedzialność lekarzy, rodziców, na bestialstwie tych ostatnich kończąc. Małe dziecko, w starciu z dorosłą, rozjuszoną bestią nie ma szans. Najczęstszym powodem furii rodzica jest płacz, czyli jedyny u dzieci sposób na rozładowanie stresu,…
Czytaj dalej

KROWY!

Rzadko ostatnio jeżdżę tramwajami, jednak zawsze kiedy jestem zmuszona poruszać się po mieście w godzinach szczytu, z wiadomych przyczyn wybieram ten środek transportu. Poniedziałek. Jadę tramwajem, bo muszę dojechać na drugi koniec miasta, a właśnie zaczyna się największe natężenie ruchu. Wsiadam niemal na końcówce (drugi przystanek od pętli), więc mam miejsce siedzące – czterdzieści minut…
Czytaj dalej

Krótko o tym, co mnie wkurza.

Ekshumacje. Otwarto kryptę pary prezydenckiej na Wawelu. Okazuje się, że przewidywane Wniebowstąpienie nie nastąpiło. Pobrano próbki do dalszych badań na obecność trotylu, nitrogliceryny, LSD… Pani Merta: „Spodziewałam się, że za pierwszym razem nic nie znajdziemy. O konieczności ekshumacji przekonało mnie wznowienie, po osiemnastu latach, poszukiwań ciała w Wiśle…” Trzeba kopać dalej. Rośnie fala wniosków o…
Czytaj dalej

O co chodzi z tym smrodem???

Od kilku dni zastanawiam się nad jedną dziwną sprawą i nadal nie rozumiem o co chodzi… Przyznaję, nie zapoznałam się dokładnie z treścią i świadomie nie mam zamiaru się zagłębiać w toto, tak jak świadomie nie chcę łapać bąków, wypuszczonych w zamkniętym pomieszczeniu. Po co mi to? Od dziecka mnie uczono, że w zamkniętych pomieszczeniach,…
Czytaj dalej

„Nasze majątki racz nam zwrócić Panie…”

Okres powojenny postawił na głowie i tak trudną sytuację w kraju. Wytrzebioną w czasie wojny inteligencję, oraz tych jej przedstawicieli, którym się udało przeżyć – zastąpiono czymś, co odtąd miało zadanie krzewienia „nowej kultury” – cokolwiek to znaczy. W praktyce? O możliwości kształcenia decydowały nie zdolności, a pochodzenie, o karierze i awansie – przynależność. Inaczej…
Czytaj dalej

Śmiesznie, Idiotycznie, tragicznie…

Zgaduj zgadula….. Dziewięćdziesiąt sześć ciał, zmasakrowanych mniej lub bardziej, zidentyfikowanych za pomocą DNA, bez żadnych wątpliwości. Kiedy mój kuzyn, w czasie lotu ćwiczebnego, spadł na rodzinny dom – matka tygodniami wygrzebywała z popiołu i gruzu Jego kości. Był jedyną ofiarą katastrofy – drugi pilot, czy nawigator – nie wiem – zdążył się katapultować. Nie było…
Czytaj dalej

„Oto stałam się epicentrum świata!”

Zastanawiałam się czasem – zwłaszcza ostatnio – co ze mną jest nie tak. Dlaczego? Postaram się wyjaśnić. Sobie przede wszystkim. To jedno zdanie, z którym spotykam się dość często w wywiadach, w blogach, w rozmowach z ludźmi dotkniętymi chorobą, lub kalectwem. „Dziękuję Bogu (losowi) za to że doświadczył mnie chorobą i cierpieniem, bo dzięki temu…
Czytaj dalej

Zmiany tu, zmiany tam…

Z powodu lata i ustawicznych podróży, zabrakło czasu na wizyty na blogu. Kiedy jakiś czas temu zajrzałam tutaj, aby popełnić choć krótki wpis – wycofałam się szybko jak ktoś, kto przez nieuwagę wszedł do mieszkania obcego człowieka. Jakieś dziwne zmiany których nie dokonałam osobiście… pal licho wizualne odczucia! Najbardziej zdziwił mnie i zmartwił brak „ulubionych”….
Czytaj dalej