Dowody sympatii i różnice nie dające się wytłumaczyć równouprawnieniem.

27868144_1598219600258309_4507393019595467184_n

Walentynki. Święto nie tylko zakochanych, ale i zaprzyjaźnionych,
czy po prostu darzących się sympatią.

Powyższy obrazek nie ma nic wspólnego z walentynkami.
No może poza sympatią, a raczej widocznym brakiem sympatii pomiędzy
przedstawicielami męskiej części społeczeństwa do kobiet.

Żeby nie było. Nie uogólniam. Skorzystałam ze zdjęcia które na Fb.
udostępnił mężczyzna – żeby nie było.
Zaznaczam zaraz że taka sytuacja nie zdarzyłaby się na pewno żadnemu
ze znanych mi osobiście, czy za pośrednictwem bloga panów :)
Jednak nagminność takich sytuacji z pewnością nie przemawia na korzyść
gatunku męskiego. Niestety.
Zdjęcie było umieszczone z komentarzem „Zachowanie suwerena obecnych jelit”.

Gdyby to było zachowanie suwerena obecnych „elit”, to można by powiedzieć
„spokojnie, wraz z „elitami” zniknie suweren i takie zachowania”.
Niestety nie.
Najczęściej ze strony takich panów słyszymy „chciałyście równouprawnienia…”
W każdej dziedzinie życia gdzie równouprawnienie jest zasadne,większość mężczyzn
broni się przed nim jak przed zarazą.
Zapominają jednak że w tym wypadku o równouprawnieniu nie ma mowy,
bo tak zadecydowała natura przewidując że jeśli tak ważną rolę powierzy
mężczyźnie – ludzkość wyginie!
Bo „zrobić” dziecko, to sama przyjemność, ale ciąg dalszy to obowiązek wymagający
wyrzeczeń i tu – gdybyśmy mieli wybór on czy ona – scenariusz jest łatwy do przewidzenia.
Wielu – w tym nawet wiele kobiet – powie „ciąża to nie choroba”.
I to jest właśnie uogólnianie, bo co dla jednych nie jest, dla innych może być z racji
towarzyszących temu stanowi dolegliwości.
Dodam jeszcze że jako kobieta nie potrafiłabym siedzieć, gdyby obok mnie stała
kobieta w ciąży.
Panom – jak widać – to nie przeszkadza.
Z okazji walentynek właśnie, życzę szczęścia i dowodów sympatii wszystkim Panom,
którzy tę jedną rolę kobiety traktują z należytym szacunkiem, zamiast rozpatrywać
ją w ramach równouprawnienia.

Kiedyś malowałam pędzlem, teraz słowem, nigdy nie byłam w tym dobra, tak jak w okazywaniu uczuć. Jednak dobry jest każdy sposób żeby je z siebie wyrzucić. Zanim cię uduszą.

2 komentarzy

  1. ~Matylda · 15 lutego 2018 Odpowiedz

    Co do fotki ciężarnej kobiety w metrze – kobieta w ciąży bywała przezroczysta od zawsze, tyle że dawniej z reguły znalazł się ktoś kto za nią się ujął.

Zostaw odpowiedź