Polityczna prostytucja Pani O. i inne z gatunku „polityka”.

Synonimem politycznej prostytucji jest dla mnie Pani Magdalena O. Przez lata związana z SLD, w ostatnich wyborach prezydenckich nawet kandydatka do najwyższego w państwie urzędu, nagle – po przegranej walce o urząd, zwycięstwie pisu i klęsce SLD, która nie przekroczyła nawet progu wyborczego – zmieniła poglądy na prawicowe, żeby nie powiedzieć ultraprawicowe i została twarzą…
Czytaj dalej