Noworoczne życzenia, lub utopijne marzenia – jak kto woli.

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
Dla wszystkich. Niezależnie od poglądów politycznych.
Wszystkiego dobrego, czyli niekoniecznie tego o czym marzą,
ale czego potrzebują.

Jednym opamiętania, innym rozumu, obu stronom większej wiedzy,
na temat tego, co jest zgodne z prawem, a co im się tylko wydaje że jest…
Przyzwoitości, takiej zwykłej ludzkiej, nie politycznie uwarunkowanej.
Dogłębnego przemyślenia hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna”, z naciskiem na zrozumienie,
iż nie wolno nikomu na siłę narzucać Boga, Honor to nie opluwanie
przeciwnika i zabawa w sejmowe czary mary, pod osłoną nocy i w
ukryciu, aby nikt na ręce nie patrzył, a Ojczyzny nie wolno zawłaszczać
i odmawiać innym prawa do bycia Polakiem, nazywając oponentów zdrajcami,
targowiczanami i bydłem, jak to czynią niektórzy tym, co inaczej nieco
widzą interes ojczyzny.

Interes. Władza w kraju to nie interes jakiejś jednej grupy.
To służba i trzeba to rozumieć, zanim się sięgnie po władzę.
Przyzwoitość nakazuje, aby osoby z szemraną przeszłością, trzymały się
od niej z daleka, zamiast dążyć do niej za wszelką cenę.
Ci, co takich rozgrzeszają łatwo – jednym zdaniem o zatarciu wyroku
po dziesięciu latach – mówię racja ale…
Ale pamięć ludzka nie podlega zatarciu i zaufanie do takiego
człowieka jest już co najmniej ograniczone, co może w niekorzystnym
świetle stawiać wiarygodność całego ugrupowania.
Zwłaszcza, jeśli się przeciwnikowi wyciąga dziadka z Wermachtu…

Opozycji życzę momentu zastanowienia.
Czy oprócz słusznych niestety protestów, będą potrafili i chcieli
rządzić mądrze, czy mają zamiar dopiero się uczyć, od chwili objęcia
władzy, jeśli takowe nastąpi, czy jej działanie ma na celu tylko
i wyłącznie przejecie władzy i powrót do punktu wyjścia.
Nie o to chodzi tym, co dobro kraju i obywateli mają na uwadze.
Póki co, nie wszystko w programach opozycji wydaje mi się takie
demokratyczne, za jakie ma uchodzić.

I najważniejsze. Dla dobra nas wszystkich, życzę nie tylko sobie,
aby się znalazł mądry, co posprząta ten bałagan.
Zadowoleni nadal nie widzą i pewnie nie są w stanie ogarnąć tego,
jak bardzo wszystko stoi na głowie.
Nie wystarczy w trybie pilnym podpisać ustawę i wprowadzić w życie,
należy najpierw zadbać o akt wykonawczy do ustawy, a obecnie tego się
nie praktykuje. To wprowadza chaos i niemożność działania na wszystkich
frontach.
Dzięki takim praktykom, to państwo istnieje tylko pozornie – jak nigdy dotąd.

Kiedyś malowałam pędzlem, teraz słowem, nigdy nie byłam w tym dobra, tak jak w okazywaniu uczuć. Jednak dobry jest każdy sposób żeby je z siebie wyrzucić. Zanim cię uduszą.

9 komentarzy

  1. roksanna · 1 stycznia 2017 Odpowiedz

    Amen.
    A co do” bydła” i innych epitetów…to życzenia dla obu stron- tej co za i przeciw obecnej władzy- bo mimo racji i słuszności oglądu sytuacji, braku szacunku do tych co psują nasz kraj, podejrzliwości, co do stanu ich umysłu, to wydaje mi się, że warto zastanowić się nad tym co się palcami wystuka…

    • ~kobieta-nie-typowa · 1 stycznia 2017 Odpowiedz

      Oczywiście. to dotyczy obu stron konfliktu, bo niezależnie od tego po czyjej stronie jest racja, nikomu nie wolno zawłaszczać tego, co jest wspólnym dobrem całego narodu. Co do epitetów – pojawiają się zawsze tam, gdzie brak logicznych argumentów na poparcie takich, czy innych poglądów i są tak naprawdę świadectwem zwycięstwa prostactwa nad rozumem. Za nazwanie mnie bydłem ja się nie obrażam :) Wolę być bowiem myślącym bydlęciem, niż zaburzonym, nadętym człowieczkiem, pełnym pychy, pogardy i bez szans na refleksję. Najlepszego w Nowym Roku :)

  2. ~Kara · 2 stycznia 2017 Odpowiedz

    Najlepszego :D
    Aby można było być dumnym z tego kim się jest.
    Aby można spać spokojnie.
    Aby nie bać się jutra.
    Aby starczało nie tylko na czynsz ale i na leki,rarytasy i na wydatki zupełnie niepotrzebne ale przyjemność sprawiające :D
    Aby służba zdrowia zdrowiu służyła:D
    I żeby ludzie na powrót ludźmi się stali-,z życzliwością,sympatią,szacunkiem.Żeby w innych też ludzi zobaczyli,czasem potrzebujących (mądrej) pomocy,czasem dobrego słowa,czasem zwykłego poklepania po plecach i uśmiechu.

    Życzenia dotyczące władzy niestety się nie spełnią bo nikt na świecie mózgów nie przeszczepia a i rozumu w tabletkach nie sprzedają.

    Do Siego 2017 :D

  3. ~Bania Luki · 5 stycznia 2017 Odpowiedz

    a może życzmy oświecenia? ;) :D

    • ~kobieta-nie-typowa · 5 stycznia 2017 Odpowiedz

      Kolejna utopia, tak jak pozostałe nasze życzenia :) Wierzysz w nagłe oświecenie? Problem polega na tym, że ludzie nie są skorzy do weryfikacji poglądów, wolą stać w stuporze przy tym, czego się nauczyli, co przyjęli za pewnik. Tak bezpieczniej. Nie trzeba się przyznawać do błędu.

Zostaw odpowiedź