Paskudny świat…

Paskudny świat. Świat pełen wszystkiego, co należałoby odrzucić, aby się
poczuć komfortowo, aby się poczuć godnie, aby się poczuć bezpiecznie…
W prozaicznych zdarzeniach dnia codziennego nie widzimy zagrożenia dla nas.
Szukamy go gdzieś daleko poza naszym podwórkiem, szukamy go w tych, co
nic od nas nie chcą…

Gdyby, idących w manifestacji w święto Niepodległości spytać: Co to znaczy
niepodległość i co właściwie świętujemy 11 listopada – odpowiedź byłaby
jedna – „Polska dla Polaków”! Większość dokładnie nie rozumie co świętuje i
zapytana – miałaby problem z odpowiedzią.
Wyuczone, wyeksploatowane do nudności hasło, powtarzane jak mantrę, przez
idących ulicami Warszawy, czy innego miasta – jak się ma do rzeczywistości?

Rzeczywistość jest dziwna. Kilka milionów Polaków wyjechało za chlebem, bo
uważają coś zupełnie innego, niż idący w manifestacji. Oni uważają, że
Polska jednak nie dla nich, skoro godnego życia muszą szukać poza Nią.
Szukamy zagrożenia poza sobą, szukamy go tam, skąd może wcale nie nadejdzie.
Patrząc trzeźwiej, bez zaślepienia i fanatyzmu, można dostrzec zagrożenie
bardzo bliskie i najbardziej realne ze wszystkich.
Zagrożenie pochodzące z nas samych.

Czego się tak naprawdę bać należy? Tego, że bylejakość już na zawsze zastąpi
normalność, tego że zamiast robić jak najlepiej to, co do nas należy –
wolimy umyć rączki i spokojnie pójść do domu, byle się nie wychylać, żeby
broń Boże nie zrobić tego co mógłby zrobić inny. Bo po co robić cokolwiek,
jak można nie…

Lekarz psychiatra na nocnym dyżurze, odsyłająca człowieka potrzebującego
pilnej pomocy do którejś z poradni, choć wie – nie ma takiej możliwości,
aby nie wiedziała – jakie są terminy przyjęć w poradniach… a po niej
pogotowie nie przekazujące szpitalowi informacji o spożyciu przez pacjenta
kilku opakowań leków… I każdy uważa, że zrobił co do niego należało.

Profil na Fb. a na nim zdjęcia i wiadomości, których nie chciałabym oglądać
nigdy. Zbyt wiele mnie to kosztuje.
Zdjęcia poranionych, skrzywdzonych zwierząt – działalność CZŁOWIEKA.
Mordowani bestialsko ludzie, z zemsty, z irracjonalnie pojmowanej wiary
w jakiegoś Boga, który żąda krwi „niewiernych”, ludzie mordowani przez
armie wielkich tego świata, w imię obrony pokoju i dziwnie pojmowanych praw
człowieka. Wszystko to działalność bestii, które swoją przynależnością
do rodzaju ludzkiego, wystawiają mu świadectwo najgorsze z możliwych.
Człowiek, człowiek, człowiek…

A gdzieś tam wysoko siedzi Bóg i spokojnie na to patrzy i nie pośle
ich do wszystkich diabłów, razem z tą popieprzoną ideologią.
Człowiek, to brzmi dumnie, a ja wolę być żmiją.

Kiedyś malowałam pędzlem, teraz słowem, nigdy nie byłam w tym dobra, tak jak w okazywaniu uczuć. Jednak dobry jest każdy sposób żeby je z siebie wyrzucić. Zanim cię uduszą.

7 komentarzy

  1. ~Bania Luki - trochę zadumane · 16 listopada 2015 Odpowiedz

    Taka Żmija jak Ty, to skarb. A z bylejakością, proszę!!!!, walcz, bo warto. Może przy następnych pacjentach się zastanowią…

  2. ~Azariani · 17 listopada 2015 Odpowiedz

    Polska dla Polaków, a nie „Polaków”. Tylko co to znaczy być Polakiem? Dla mnie to Szanować swój kraj i ziemie przodków, nie pluć na nią za, to że się potyka, nie zawsze jest pięknie, ale zawsze swojsko, przaśnie, ale kraśnie. Jak każda Kobieta nad ranem jest szara po południu promienieje, a wieczorem potrafi czarować. Obecnie skrajnie się podchodzi do Polskości. Odchodzi się od odrębności narodowej na rzecz globalnej wioski gdzie już wszyscy będą bezkształtną masą mieszańców.

    Co do rodaków jadących za granice – teraz się mówi, że Polska nie dla nich bo tu nic nie osiągną, a poza tym to zacofany kraj. A pamiętam jeszcze znajomych jadących na zachód mówiących „głupi jesteś” tam sianko lepsze, pozmywasz i masz tyle co kierownik w Polsce. Jakoś wielu jadących myślało o zarobieniu kasy bo każdemu się przelicznik walut świecił w głowie. Mówi się, że wyjachali fachowcy i wykształceni ludzie hmm jakoś mi się wydaje, żę Ci naprawde dobrzy i wyksztaceni dawno znaleźli godną pracę i żyją w kraju, a wyjachała zgraja idących na łatwizne. Pamiętam tych co mieli pomysł na siebie dziś sa na wysokich stanowiskach i żyją wygodnie i godnie. Ci co zbytnio się nie przejmowali podjęli najłatwiejsza decyzję o wyjeździe. Treaz krzyczą, że Polska to kraj zacofany, bo tam jest „świat”. A ja ma głęboko taki świat gdzie mówi mi się, że muszę wszystko akceptować, że inność i mieszanie jest lepsze niż indywidualność, gdzie obraża się każdego kto jest innej wiary a za żąrt o mahomecie można stracić głowę. Jak tam jest świat to ja wolę siedzieć w zacofanej Polsce.

    Co do Boga….mam wrażenie że próbuje tylko ludzie obecnie weszli w tzw. „wiek cielęcy” i tylko gadają, że on jako rodzic nic nie rozumie, jest głupi i lepiej jakby go nie było i dał nam spokój bo wiemy jak żyć. Czasem klepnie w łeb, ale widocznie nasz bunt młodzieńczy jest zbyt ukierunkowany na negację i nawet próby zawrócenia odbieramy jak atak na młodzieżową suwerenność. Zatem czekam na czas kiedy w końcu ludzkość dorośnie.

  3. ~Phoenix(L)k · 17 listopada 2015 Odpowiedz

    POLSKA DLA POLAKÓW!!

    Kim jest Polak?? Osoba, która Polskę ma nie w dowodzie, a w sercu…

    Polakiem jest każdy, kto chce, by Polska stawała się coraz lepsza – czy to gospodarczo, czy naukowo, czy też w kwestii czegoś tak prozaicznego, jak sprzątanie po swoim piesku… tak – każda z tych rzeczy w ten czy inny sposób wpływa na nasz wizerunek

    Tegoroczne hasło??
    Mamy setki tysięcy niedożywionych dzieci, dziesiątki przypadków odbierania dzieci zbyt biednym rodzicom… a zarazem chcemy dawać socjal i mieszkania ludziom, w oczach których jesteśmy niewierni… a więc jesteśmy potencjalnymi celami ataku…

    Owszem – nie każdy imigrant to terrorysta – ale w obecnej sytuacji, przy nagminnym paleniu starych dowodów tuż po wyjściu z łódki – kto sprawdzi, kto uciekł z Syrii przed wojną, a kto z innego kraju przybył do nas po socjal?? Przypominam – do nas mieli trafić ludzie z leżącej 2000 km od Syrii Erytrei… Nie – tam nie ma wojny… Ale Angela zaprosiła…

    na zakończenie … serio porównujesz ciężko pracujących za granicą Polaków z imigrantami, z których niektórym chce się ruszyć 4 liter do pracy??

    „Wśród uchodźców z Erytrei 91 proc. nie pracuje, jeśli chodzi o przybyszy z Iranu 84 proc., a w przypadku Syryjczyków 87 proc. Nawet uchodźców ze Sri Lanki, którzy uchodzą za najlepiej zintegrowanych, nie ciągnie specjalnie do pracy. 75 proc. jest bezrobotnych i żyje z zasiłków. Oraz 89 proc. Turków. Najbardziej pracowici są Chińczycy, ale i tak 69 proc. z nich jest na garnuszku gmin, które nie wiedzą już skąd wziąć pieniądze na wypłatę zasiłków” – to są dane podawane przez szwajcarską gazetę…

    Zresztą – http://wpolityce.pl/swiat/264896-niewygodna-prawda-o-imigrantach-szwajcarzy-skarza-sie-ze-oni-nie-chca-pracowac-wola-zyc-z-zasilkow-stalismy-sie-ich-zakladnikami

    Polacy uciekali przed wojną?? Największa rzesza uciekinierów – całkiem przypadkiem i zupełnie bez niczyjej pomocy – za cel ucieczki wybrała Syberię… A i tak stamtąd chcieli wrócić do Polski…

    Zagadka – co to za wojna, przed którą uciekają faceci (75% imigrantów to mężczyźni – dane z eurostatu), zaś kobiety i dzieci zostają w domach??

  4. ~roksanna · 17 listopada 2015 Odpowiedz

    To duże uproszczenie, że kilka milionów Polaków wyjechało za chlebem, bo tu nie da się żyć…
    Gdyby tak rozumować, że wszyscy albo większość z tego powodu wyjechała, to jak wytłumaczyć fakt, że w tym samym czasie 5 milionów Brytyjczyków wyjechało ze swojego kraju…też za chlebem?

    Przykład z własnego podwórka: młoda, znająca kilka języków lekarka, podejmuje pracę w Anglii, gdy w Polsce ma propozycje pracy, jak również zaplecze w postaci niepublicznej przychodni – własność w rodzinie. Jednak wybiera UK , a po kilku latach przenosi się do Australii- ludzie podążają za swoimi pragnieniami i marzeniami i niekoniecznie musi to być własny dom z ogródkiem w kraju w którym się urodzili, ale fascynująca praca i różnorodne zajęcia z tym związane. Drugi przykład: dobrze zarabiający młody informatyk, wyjeżdża na kilka lat do Szwajcarii, by pracować w CERN-e. Dlaczego? bo to prestiż , nowe doświadczenie…W Polsce miał( ma) duże, piękne mieszkanie i stabilizacje finansową. Ja takich przykładów znam wiele…A oni również są w tych statystykach, którzy wyemigrowali…Jasne, że tych „za chlebem ” wyjechało więcej, ale większość z nich czekała tylko, by otwarto granice…bo na zmywaku może ciężej, ale myśleć nie trzeba i kasa większa…

  5. ~kobieta-nie-typowa · 18 listopada 2015 Odpowiedz

    Z braku czasu odpowiem wszystkim – w dużym skrócie.
    Polska dla Polaków, ale nie zapominajmy w tym wszystkim, że nie każdy obcokrajowiec, to terrorysta i nierób chcący wyłudzić socjal.
    Ci za socjalem, pognają dalej, tam gdzie większy. Znam osobiście kilka osób, spoza naszego kraju, którzy z różnych względów przeważnie osobistych
    mieszkają i pracują w Polsce. Znam też Polaków, którzy wyjechali, bo tutaj nie mieli możliwości rozwoju i takich, którzy usiłując coś robić – stracili wszystko. Znam też takich, którzy wyjechali za chlebem, bo nagle znikło zapotrzebowanie na usługi, które wykonywali ( gwałtowne zubożenie społeczeństwa), tu pozostało im żyć bez perspektyw, z pomocą MOPS-u, bez szans na swoje mieszkanie, bez szans na wynajem. To nie tak, że człowiek obarczony rodziną jedzie „po przygodę”, lub rzuca wszystko na jedną kartę, bo mu się opłaci. Szanować kraj swój – jestem za. Znać historię prawdziwą, jej ciemne i jasne strony, ale nie dać sobie pluć w twarz tym, co maja sporo na sumieniu jako naród. Bo nie ma narodów bez skazy, są tylko Ci, co wolą chować swoje sprawki w cieniu historii i wytykać grzechy innym. Na szczęście na tle świata -jako naród – nie wyglądamy najgorzej. Walczyć o prawdę, prawdzie nie zaprzeczać i nie zamykać się w swoim zaścianku, bo od innych wiele się można nauczyć. Jednak w swoim kraju swoimi prawami się rządzić, i nie dać z siebie zrobić zakładników. Nikomu. Zwłaszcza politykom, bo to ONI żyją za nas, a nie my z nich. Dobrze by było jeszcze sprawiedliwie oceniać krzywdę ludzką, niezależnie od tego kto i komu ją wyrządza.

    • ~Phoenix(L)k · 19 listopada 2015 Odpowiedz

      „Polska dla Polaków, ale nie zapominajmy w tym wszystkim, że nie każdy obcokrajowiec, to terrorysta i nierób chcący wyłudzić socjal.” Wolę być operowany przez czarnoskórego lekarza niż przez białego, który dopiero co skończył oblewanie imienin Andrzeja…

  6. ~Kara · 18 listopada 2015 Odpowiedz

    Polska jako kraj jest przepiękna.Jest też terenem,który pozwala na godne życie.Niestety,kolejne rządy robią wszystko żeby zniszczyć samych siebie i nas przy okazji.
    Okazuje się ,że w rolniczym kraju nie opłaca się siać,zbierać,hodować. W kraju przemysłowym nie opłaca się wydobywać.
    Polaków pozbawia się możliwości pracy i godnych zarobków za to np Chińczycy mają byt zapewniony- 95% produktów jest made in china.Bo chińskie ziemniak są lepsze?Chiński czosnek lepszy?Zabawki,buty,ciuchy-tyle lat funkcjonowały rodzime zakłady a teraz się okazało że nie umiemy?Nie potrafimy?
    Jak tu żyć jak podatki nas zjadają? Jak własny rząd-przez nas podobno wybierany- nie dba o polskie rodziny i dzieci?
    Socjal- jak jest niski to krzyk,że za granicą lepiej,więcej,fajniej.
    Jak chcą podnieść- to krzyk,że patologia,pijaki.
    Kiedyś „Polak” brzmiało dumnie.Teraz brzmi śmiesznie.
    Żal mi tych wszystkich ludzi,którzy walczyli o wolność,którzy ginęli na frontach,w gettach,w obozach.
    Bo raz,że ich poświęcenie zostało zmarnowane,a dwa nikt nie chce o nich pamiętać. Już wielokrotnie słyszałam w tv wypowiedzi „profesorów” i innych ,że należy zapomnieć o Holocauście,o wojnach.
    I tak stajemy się czymś bez pamięci,dumy,honoru,przyszłości i perspektyw.
    Jestesmy jak te owce prowadzone na rzeź,pokornie idąca jedna za drugą bo zniszczono w nas chęć walki o godność.
    Polska dla Polaków-tak,ale nie tylko.Narodowości się mieszają,ktoś jedzie za chlebem,ktoś za wykształceniem,ktoś bo chce poznać inny świat.
    Tylko że państwo powinno w pierwszej kolejności zadbac o własnych obywateli,zapewnić im prace,płace i bezpieczeństwo.
    Czy tak jest-każdy z nas wie sam najlepiej.

Zostaw odpowiedź