Nikt nie zrobi tego lepiej, niż kobieta.

Kto jest największym wrogiem kobiety? Druga kobieta. Nikt tak dokładnie nie policzy Twoich zmarszczek, kiedy się pojawią, nie oceni gołym okiem tak dokładnie, ile kilogramów Ci przybyło, nie oceni bardziej krytycznie stylu ubierania, nie dostrzeże i nie wytknie najmniejszych błędów, może nie osobiście, ale w gronie znajomych, czy na forum Onetu, jeśli chodzi o osobę…
Czytaj dalej

Nie dla wszystkich będzie wiosna…

Pożegnaliśmy Mateusza godnie. Tysiącami kwiatów, głównie białych, głównie róż… Co ciekawe, nie była to eskalacja nienawiści, a wręcz przeciwnie, sądząc po nastrojach i ilości osób żegnających. Gdyby udało się zebrać równie liczną grupę na Krakowskim Przedmieściu, dziesiątego dnia każdego miesiąca – „Naczelnik” byłby szczęśliwy. Mam nadzieję, że w kolejce do Hadesu będę następna, bo za…
Czytaj dalej

Obrona konieczna, przekroczenie granic obrony koniecznej – czyli o szczegółach, a raczej o braku szczegółów.

„Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu. Osoba, która w obronie koniecznej odpiera zamach na jakiekolwiek cudze dobro chronione prawem, chroniąc bezpieczeństwo lub porządek publiczny, korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Przepisu powyższego nie stosuje się, jeżeli czyn sprawcy zamachu skierowany przeciwko osobie odpierającej…
Czytaj dalej

Bohaterowie z krwią na rękach.

Bohaterowie bywają pozytywni, negatywni i kontrowersyjni. W obecnych czasach ci kontrowersyjni przeżywają swój czas od nowa. Nie należy nikogo oceniać po pobudkach jakie nim kierowały, – bo nie cel uświęca środki – a właśnie po „środkach”, jakimi ci ludzie zmierzali do celu. Niezależnie od tego, czy im się udało, czy przeciwnie. Stawianie znaku równości, pomiędzy…
Czytaj dalej

Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa…

Jest źle, a wiec jest dobrze. Tak mniej więcej można rozumieć argumentację padającą często – zbyt często – z ust niektórych polityków. Kiedy fachowcy mówią nie tędy droga – dla nich oznacza to, że właśnie tą drogą należy zmierzać. Cóż… Jaki rozum, takie myślenie. Kiedy naród mówi, że nie tak ma wyglądać Polska – oni…
Czytaj dalej

Lekarz nie Bóg – dobrze jeśli sam to rozumie…

Dawno mnie tu nie było, ale wydarzenia ostatnich miesięcy, mocno zaburzyły mój spokój wewnętrzny, nie bardzo mogłam się skupić na czymkolwiek i nawet prozaiczne codzienne czynności, stały się skomplikowane. Na tyle, że zdarzało mi się robić różne rzeczy bezmyślnie – dziw zatem, że nie podpaliłam domu, nie wysadziłam go w powietrze, ani nie zalałam. Czasem…
Czytaj dalej

Świętować, nie świętować?

Walentynki. Nie obchodzę. Podobnie jak dnia kobiet, bo uważam, że sympatię należy sobie okazywać na co dzień, albo wcale. Jednak nie widzę nic złego w tym, że są tacy, co obchodzą. Każdy ma wybór i nic nam do tego, skoro nie krzywdzi swoim wyborem nikogo. Przeciwnicy używają zazwyczaj jednego argumentu przeciw: nie nasz-polski zwyczaj. I…
Czytaj dalej

Jak zrozumieć sondaże…

Miało już nie być o polityce. Od polityki nie da się jednak w tym kraju odgrodzić. Ostatni sondaż IBRiS, dla Onetu wskazuje po raz kolejny wzrost poparcia dla PIS. Ciekawostką dla mnie jest między innymi to, gdzie te sondaże przeprowadzają. Osobiście nie znam nikogo, kto dołączyłby w ostatnim czasie do zwolenników, wręcz przeciwnie – znam…
Czytaj dalej

Część dalsza – Kara za głupotę.

Ostro zaprotestowałam przeciw wezwaniu karetki, bo córka, która w panice zapomniała wszelkich numerów alarmowych, gotowa była wezwać po kolei: straż, policję oraz pogotowie. Dla uspokojenia dziecka, a także aby pozostać w zgodzie z zaleceniami lekarza, zadzwoniłam do kliniki kardiologicznej, po wytyczne. Tam usłyszałam, żeby niezwłocznie wezwać pogotowie, lub w ostateczności własnym transportem (byle nie za…
Czytaj dalej

Część pierwsza – Głupota…

Człowiek to jednak im starszy – tym głupszy. Zaś głupota w końcu zawsze poniesie karę. Na moja głupotę i karę za nią, złożyło się kilka czynników. Nie wolno mi ulegać emocjom. Żadnym. Ani tym pozytywnym, ani negatywnym. Silne emocje zaburzają pracę mojego serca w tym samym stopniu, co duży wysiłek. Wiem o tym od dawna,…
Czytaj dalej